INFOfolder Forum

Pełna wersja: Dentysta-sadysta
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Zdarzyło wam sie kiedyś trafić na stomatologa, który pasował właśnie do tego opisu ''dentysta-sadysta"? Sądzicie,że ten zawód sam z siebie do przyjemnych nie należy i przydomek ''sadysta'' jest dodany na wyrost?
Mi się nie trafiło. Ale czasem słyszało się od znajomych, że trafili na człowieka, który minął się ze swoim powołaniem i powinien być rzeźnikiem Oczko
Moja matka kiedyś miała taką sytuację że plobma jej odpadła w sobote i wręcz umierała z bólu. Było już koło 20 więc udałą się na pogotowie dentystyczne... gościu jej wiercił na żywca, trzymając papierocha w drugiej ręce. Już nigdy więcej nie poszła tam. Wolała faszerować się tabletkami Duży uśmiech
chryste! przecież takiego kogoś chyba można by było zaskarżyć!
Przekierowanie